Relacja z rekolekcji dla mężczyzn w domu „Concordia”

Od piątku do niedzieli (16-18 czerwca) odbyły się w domu rekolekcyjnym Concordia, prowadzonym przez ks. Damiana, rekolekcje dla mężczyzn pod tytułem „Mężczyzna a priorytety”. Wykładowcą był wspaniały dr hab. Mieczysław Guzewicz, teolog biblista i pastoralista, który specjalizuje się w teologii i duszpasterstwa rodzin. http://haus-concordia.com/hcIII/PL/rekolekcje-tylko-dla-mezczyzn/

Nasza Grupa z Bremy z siedmioma uczestnikami była jedną z największych grup. Z naszego stowarzyszenia brali udział Marek Sławiński, Adrian Wittich, Adrian Hyclak i Adam Gołkontt. Razem z nami pojechali jeszcze Darek Sadowski, Wiesław Krelski i Maciej Kleiber.

19349197_1639111709449902_990885676_o

Od lewej: Wiesław Krelski, Adrian Hyclak, Adam Gołkontt, Mieczysław Guzewicz, Adrian Wittich, Darek Sadowski, Marek Sławiński

Przy wspaniałej atmosferze było wiele modlitw, konferencji i rozmów. Ks. Damian bardzo mądrze ułożył plan, tak, że miedzy konferencjami i modlitwami były godzinne do półtora godzinne przerwy na odpoczynek, rozmowy i jedzenie. Poznaliśmy wiele ciekawych oczywiście prawdziwych mężczyzn z całych Niemiec, którzy szukają orientacji i wsparcia duchowego.

Pan dr hab. Guzewicz uświadamiał nas na podstawie Biblii w jaki sposób Bóg zaprojektował świat (damsko-męski), co od nas oczekuje jako mężczyzn, i jak stać się przy Bożej pomocy szczęśliwym mężczyzną.

Skrócie to wygląda tak:

Bóg stworzył człowieka na swoje podobieństwo jako mężczyznę i kobietę. Czyli stworzył od początku małżeństwo dla zbawienia mężczyzn i kobiet. Potem dał błogosławieństwo bycia płodnym i nakazał się rozmnażać.

Z tego wynikają konkretne zadania dla mężczyzn:

  1. Wsłuchać się w Boże słowo przez regularne uczestnictwo we Mszy Świętej, codzienne czytanie Biblii i regularną codzienną modlitwę.
  2. Pielęgnować i dbać o małżeństwo. Czyli przede wszystkim podchodzić do swojej żony z czujnością, zrozumieniem, delikatnością itd. Do tego należy też codziennie dziękowanie Panu Bogu za nasze żony i ich trudy. Nie wolno nam zapominać o codziennej modlitwie razem z żoną.
  3. My, mężczyźni jesteśmy odpowiedzialni za zbawienie wszystkich członków naszej rodziny. Nasz przykład pociąga za sobą lub odrzuca żonę, dzieci, naszych rodziców, rodzeństwo i osób z nami związanych, takich jak przyjaciele i znajomi.
  4. Praca służy najpierw utrzymywaniu rodziny i kościoła. Nie przeszkadza w tym szukanie swojego powołania przez odkrywanie naszych talentów otrzymanych od Boga. Trud polega tutaj na zharmonizowaniu potrzeb koniecznych i tym co lubimy robić. Na pewno wielu sprawia trudność nakaz składania dziesięciny na rzecz kościoła. Każdy powinien ofiarować 10% swoich dochodów netto dla Boga. Wtedy Bóg nam jeszcze bardziej błogosławi, ponieważ im więcej zarabiamy, tym większa forsa idzie na rzecz kościoła. Kościół to nie tylko budynek i księża, lecz wspólnota wszystkich wiernych zorganizowanych np. w stowarzyszeniach. Datki na takie organizacje też są ofiarą dla kościoła.

Dziękuje Panu Bogu za ludzi takich jak Pan Guzewicz i księży takich jak ks. Damian, którzy przez swoją pracę przybliżają i pogłębiają nam wiedzę o Bogu. Czyny jednak należą do nas! Do dzieła PANOWIE!!!

Adam Gołkontt